poniedziałek, 18 listopada 2013

Wspomnienie

W drodze powrotnej do domu zajechałam na stację benzynową...

W oczy rzuciły mi się Pringelsy, od razu w głowie pojawiło się wspomnienie pewnego marcowego wieczoru,  w którym głównym bohaterem były właśnie te chipsy i czeski film....
Pamiętasz? :) Bardzo chciałabym żebyś pamiętał...

Jak to jest, że taka mała rzecz wywołuje falę wspomnień?

Ps. SH pozostaje w milczeniu....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

...

I zrobiło się jakby ciszej.. Jakby bardziej pusto...