Przyszedł upragniony spokój ducha... Mam nadzieje, że nie zagościł na chwilę... Chętnie pozwolę zamieszkać mu na stałe...
Dni mijają niepostrzeżenie...
Tylko ja czasem nie daje rady utrzymać tempa i zostaje w tyle..
Gdzie się tak spieszę?!
Zwolnij, odetchnij, doceń to, co wokół Ciebie. Sztuka niełatwa do opanowania.. Ale mozliwa..
Puść to, co ciągnie w dół.. Ja puściłam i pomogło.. Ulga jest niesamowita..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz