niedziela, 25 czerwca 2017

Spokój...

Przyszedł upragniony spokój ducha... Mam nadzieje, że nie zagościł na chwilę... Chętnie pozwolę zamieszkać mu na stałe...

Dni mijają niepostrzeżenie...
Tylko ja czasem nie daje rady utrzymać tempa i zostaje w tyle..
Gdzie się tak spieszę?!

Zwolnij, odetchnij, doceń to, co wokół Ciebie. Sztuka niełatwa do opanowania.. Ale mozliwa..

Puść to, co ciągnie w dół.. Ja puściłam i pomogło..  Ulga jest niesamowita..

niedziela, 18 czerwca 2017

Smutek...

Boli, jeszcze czasem boli, zwłaszcza kiedy myśli zawładną moją głową... łapię się na tym, że chcę się z nim czymś podzielić...ale po chwili uderza myśl, że nie mogę... że musze się odciąć i zapomnieć...
Może znajdę jakąś gumkę, która wymarze wspomnienia i tlące się poczucie smutku....

W którym sklepie sprzedają takie gumki...?

...

I zrobiło się jakby ciszej.. Jakby bardziej pusto...