sobota, 10 listopada 2018

Cisza..

Zrobiło się cicho, spokojnie.
Pojawiła się ulga zmieszana z tęsknotą.
Krok do przodu, dwa do tyłu..

Chwilami brak wiary, zniechęcenie i brak sił do walki..

Może tak ma być?
Każdemu jest pisane coś innego.
Może mi właśnie to?

...

I zrobiło się jakby ciszej.. Jakby bardziej pusto...