Po:
po wakacjach,które były najlepszymi,jakie w życiu miałam...
po pewnej znajomości....
po lecie i sezonie na świeże warzywa...
wszystko Po...
a co Przed?
niedziela, 14 września 2014
niedziela, 20 lipca 2014
Odkrycia
Życie płynie pomiędzy pracą, treningami i radością jedzenia...
Planuję moją grecką wyprawę... w planach przejście 18km Wąwozu i poznawanie greckiej kuchni od kuchni...
Odkryłam, że uwielbiam cynamon, który dodaję dosłownie do wszystkiego...
Na topie czarne porzeczki... słodko-kwaśno...
okazuje się, że na diecie można jeść potrawy sprawiające niesamowitą przyjemność...
Nie wyobrażam sobie dnia bez owsianki...
Kawa z nutą wanilii...
Planuję moją grecką wyprawę... w planach przejście 18km Wąwozu i poznawanie greckiej kuchni od kuchni...
Odkryłam, że uwielbiam cynamon, który dodaję dosłownie do wszystkiego...
Na topie czarne porzeczki... słodko-kwaśno...
okazuje się, że na diecie można jeść potrawy sprawiające niesamowitą przyjemność...
Nie wyobrażam sobie dnia bez owsianki...
Kawa z nutą wanilii...
sobota, 22 marca 2014
Wiosennie
Przyszła wiosna....
Poranne, pachnące wiosną powietrze- najpiękniejsza rzecz pod słońcem...
a Ja?
Pokonuje swoje słabości...
Ćwiczę silną wolę...
Realizuję cele...
Wytrwałość...
Dziś rest day z zapomnianą już kawą Inką i dobrym kryminałem...
Powrót do rudości...
Poranne, pachnące wiosną powietrze- najpiękniejsza rzecz pod słońcem...
a Ja?
Pokonuje swoje słabości...
Ćwiczę silną wolę...
Realizuję cele...
Wytrwałość...
Dziś rest day z zapomnianą już kawą Inką i dobrym kryminałem...
Powrót do rudości...
niedziela, 23 lutego 2014
lutowo...
Za oknem piękne słońce.... w powietrzu czuć zapach wiosny pomimo, że dopiero luty...
Wolna niedziela... wolna od pracy, od treningu...
Ból nóg...
Niedziela z książką, filmem i dietetycznym sernikiem z kwaśnymi malinami....
W między czasie pisanie listu...
Pisze, kiedy mu źle...
a ja?
Ja czytam i próbuje wspierać..
Myślami uciekam do tego, który sprawia, że bolą wszystkie mięśnie...
Wolna niedziela... wolna od pracy, od treningu...
Ból nóg...
Niedziela z książką, filmem i dietetycznym sernikiem z kwaśnymi malinami....
W między czasie pisanie listu...
Pisze, kiedy mu źle...
a ja?
Ja czytam i próbuje wspierać..
Myślami uciekam do tego, który sprawia, że bolą wszystkie mięśnie...
sobota, 4 stycznia 2014
Nowe...
Nowy Rok,
Nowe postanowienia,
Nowe plany,
Nowe obietnice,
Ale nie wszystko jest nowe... są też rzeczy stare:
Stare znajomości,
Stara praca,
Stare zamiłowanie do książek i czerwonego wina...
znalazło się też miejsce dla starych postanowień...
Długi weekend, który ponownie rozleniwi i ciężko będzie wrócić do pracy, szkoły...
Nawet na fitness było ciężko wrócić...
Myśl na dziś : są ludzie, których trudno jest znać...zwłaszcza kiedy wiesz, że na nic innego nie możesz sobie pozwolić...
Nowe postanowienia,
Nowe plany,
Nowe obietnice,
Ale nie wszystko jest nowe... są też rzeczy stare:
Stare znajomości,
Stara praca,
Stare zamiłowanie do książek i czerwonego wina...
znalazło się też miejsce dla starych postanowień...
Długi weekend, który ponownie rozleniwi i ciężko będzie wrócić do pracy, szkoły...
Nawet na fitness było ciężko wrócić...
Myśl na dziś : są ludzie, których trudno jest znać...zwłaszcza kiedy wiesz, że na nic innego nie możesz sobie pozwolić...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
...
I zrobiło się jakby ciszej.. Jakby bardziej pusto...
-
I zrobiło się jakby ciszej.. Jakby bardziej pusto...
-
Mocna kawa na poprawę nastroju... Dobra książka na poprawę nastroju... Słodycze na poprawę nastroju... Lampka wina na poprawę nastroj...